ODBIERZ 7% RABATU NA PIERWSZE ZAKUPY

Akceptuję regulamin i politykę prywatności

Sowa

Jestem typem “sowy”. Ja mogę po nocach urzędować, sprzątać, pisać, czytać, oglądać, tworzyć, rozmawiać, ćwiczyć… nie wiem, jak to się dzieje, że po 19:00 wstępują we mnie nowe siły i wystarczy kubek kawy (albo i dwa) i energia do min 1:00 gwarantowana. Nie raz takie usposobienie uratowało mi tyłek, gdy projekty trzeba było skończyć i wychodziłam z pracowni po 2 w nocy….

Nocna energia przydaje się też do nocnych dyżurów przy dzieciach… karmienie…. trzymanie za rączkę… głaskanie… daję radę
Ale za to poranki to już zupełnie inna bajka. Właśnie ostatnio zastanawiałam się kiedy to ja się tak porządnie wyspałam i kurczę… no dawno to było dawno…. 
Jak jeszcze mieszkałam w domu rodzinnym to weekendy dla mojej Mamy były najlepszymi dniami na porządki, zakupy oraz rodzinne, wspólne śniadanie o 7:30 rano, no dobra czasem o 8:00 nawet…. Więc Mama, która skowronkiem jest, od rana dzielnie robiła wszystko abyśmy wstali na śniadanie i z uśmiechem tak jak i ona witali nowy dzień…. yyyy
Najdłużej wysypialiśmy się z M. jak już mieszkaliśmy razem ale jeszcze nie mieliśmy dzieci… oj to było to… dzień zaczynał nam się ok 11:00 rano (przedpołudniem?).. 🙂 Nawet nasz pies był nauczony, że w sobotę i niedzielę przed 11:00 nie siusiamy…. W tej kwestii cała nasza trójka była zgrana i trzymała się jasno wytyczonych zasad….

A teraz co, bardzo muszę się pilnować, aby w tygodniu pójść spać miedzy 24:00 a 1:00 w nocy, bo przecież 5:50 zadzwoni budzik….. o ile nie będzie pobudek w międzyczasie… Dzisiaj na przykład od 5:00 Aleks leżał wtulony we mnie, mówił mama kocham i głaskał mnie po twarzy…. jakoś sen poszedł w zapomnienie 🙂

I co zrobić, skoro ja już chyba inaczej nie potrafię 🙂 Tak mi dobrze, taki rytm mi odpowiada, jak ja dużo rzeczy jestem w stanie zrobić dzięki temu.

Taka szkatułka na pierwsze pamiątki dla chłopca powstała, ten miś już dawno mnie dręczył, abym go umieściła gdzieś 🙂 więc jest…

Follow my blog with Bloglovin

Oznaczone , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Akceptuję regulamin i politykę prywatności