I jesteśmy już w pięcioro. Bartek uznał, że nie będzie czekać na koniec września, przyszedł na świat w jego połowie. Dziękujemy pięknie za wszystkie ciepłe słowa i gratulacje. Cały czas organizujemy się na nowo. Tył samochodu zapełniony, każda z sypialni ma już swojego lokatora. Jakież to dziwne uczucie, nie potrafię go opisać jeszcze. Radość jest, […]
