Tuż nad Bugiem, z lewej strony, Stoi wielki bór zielony. Noc go kryje skrzydłem kruczem, Świt otwiera srebrnym kluczem, 5 A zachodu łuna złota Zatrzaskuje jasne wrota. Nikt wam tego nie opowie, Moje panie i panowie, Jakie tam ogromne drzewa, 10 Ile ptaszyn na nich śpiewa, Jakie kwiatków cudne rody, Jakie modre w strugach wody, […]
Autor: admin
Pamiętam jak parę lat temu, kiedy jeszcze nie miałam dzieci, boże pamiętam te czasy! siedziałam w kuchni mojej ówczesnej znajomej, piłam kawę i tak bardzo już chciałam mieć dom. Tak bardzo jej zazdrościłam. Nie mieszkanie w bloku, nie bliźniaka czy segment na modnym osiedlu. Ja chciałam dom. Taki z dużym ogrodem, z salonem w stylu […]
Miałam to wyjątkowe szczęście, że zostałam wychowana przez Mamę, która mnie do niczego nigdy nie zmuszała. Była i jest moim przyjacielem, który motywuje, daje kopa do działania, wierzy w sukces bezgranicznie, nigdy nie wątpi, nigdy nie każe mi robić nic wbrew sobie, szanuje moje poglądy i wybory. Tylko dlatego jestem teraz takim człowiekiem, a nie […]
Tak to nam się jakoś udało w mijającym sezonie zimowym, że choroby nas się nie imały i mimo że wokół wszyscy chorzy, to my jakoś dzielnie nie dawaliśmy się wirusom. Ale że nic w przyrodzie nie ginie to dopadło nas na wiosnę. Nie lubię mówić „a nie mówiłam” ale wyszło bieganie bez dodatkowego sweterka, ściąganie […]
Uwielbiam domy w których panuje lekki chaos. Rzeczy nie stoją w pięknym rządku. A na oparciach krzeseł można spotkać wiszące resztki garderoby. Uwielbiam gdy na półkach stoją zdjęcia, jakieś pamiątki z podróży, trochę kurzołapek. Ten nieład jest niezwykle przytulny. Lubię zapaść się w wygodną kanapę i najbardziej lubię gdy mieszkańcy tego domu po prostu ze […]
Jedziemy z Misią po Aleksa. Po całym dniu lekko zmęczone słuchamy Rockradia. Czasem coś tam sobie powiemy. Misia pilnuje się bardzo aby nie zasnąć bo chce iść po Aleksa osobiście. Najciekawszy, jak zwykle blok reklamowy jest. Misia: mamo musisz sobie kupić ten środek na odchudzanie…. Ja: dlaczego? Misia: bo brzuch ci urósł musisz schudnąć….. Ja: […]
Uwielbiam ten czas kiedy już tak bardzo zmęczeni zimą czekamy na wiosnę i pomimo że jej jeszcze nie ma już czuć jej nadchodzący oddech. Już nowalijki na ryneczku. Już żurawie przyleciały. Już podmuch porannego wiatru na twarzy jakby inny, cieplejszy. I czekam na młode ziemniaczki. I nareszcie jakiś spkojniejszy, ciepły weekend aby z ogrodu wypędzić […]
A często słyszę pytania jak to ze mną jest że ciągle łażę uśmiechnięta, że na luzie, na spokojnie, bez stresu. A no nie zawsze tak kolorowo jest przecież a ja z krwi i kości jak każdy z Was jestem. I gorsze dni też mam. Szczególnie teraz gdy wciąż zmęczona jestem pomimo że pierwszy trymestr minął […]
Jest już ciemno i w dodatku siąpi coś z nieba. Nie lubię jeździć w takich warunkach ale co zrobić. Znowu się zagadaliśmy. Dzieci się zabawiły więc teraz trzeba wrócić do domu. Znowu mi się wydaje że jedziemy za szybko pomimo że na liczniku ledwie 80km/h. No nic próbuję posłuchać radia. Za choinkę się nie da. […]
I choć czasem tak zmęczona, że nie ochoczo wbiegam a raczej człapię na górę, targając ze sobą albo pranie albo stos zabawek to jednak codziennie przepełnia mnie to uczucie. I często tego dnia na wszystko nie starcza, a na jutro zostaje mnóstwo spraw z dzisiaj, wczoraj i z przedwczoraj, to to uczucie tu na górze, […]








